Twardy dowód na grzeszność mojej wybranki

Twardy dowód na grzeszność mojej wybranki

Postprzez bakerdonald » środa, 7 marca 2018, 11:42

Witajcie wszyscy!
Od bliżej nieokreślonego czasu, mam pewne przypuszczenia dotyczące wierności mojejżony. Szanuję ją z całego serca, lecz ostatnie wydarzenia w naszym wspólnym życiu znacząco nadwyrężyły moje zaufanie do jej osobistych celów. Biorąc pod uwagę okoliczność, że jestem facetem zaharowanym, często wyruszam na delegacje w dalekie miejscowości Polski, a czasem nawet i świata, przez dłuższy okres czasu nie ma mnie w domu. Czy uważacie, że to wystarczający powód do tego, aby wybranka mojego serca czuła się niekochana? Jak dotąd nie mam żadnych twardych dowodów na potwierdzenie mojej opinii, to tylko niewinne spekulacje, choć istotnie jakiś zupełnie nieznany mi chłop zaczął się niedawno pojawiać wokół naszego mieszkania i ogólnie jakoś często widzę go w okolicy mojej żony. W tym momencie zastanawiam się czy podsłuch w telefonie na cokolwiek się przydadzą w mojej nieciekawej sytuacji. Jestem zrozpaczony, jednak pomimo tego uważam, że sklep detektywistyczny ułatwi mi ostatecznie zakończyć ten naglący kłopot. Z góry dziękuję wszystkim współczującym za wszelkie sugestie.
bakerdonald
 
Posty: 49
Dołączył(a): poniedziałek, 19 lutego 2018, 12:55

Postprzez » środa, 7 marca 2018, 11:42

 

Powrót do Wolna amerykanka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron